Przeżyjmy to jeszcze raz. SEO 2015: wydarzenia i cytaty

Rok 2015 minął spokojnie w branży SEO, przede wszystkim przez brak istotnych aktualizacji. Tegoroczne, ogłoszone i wychwycone narzędziami pomiarowymi były zaledwie cieniem tego co działo się jeszcze w grudniu 2014. Tym niemniej warto przypomnieć sobie niedawne wydarzenia jeszcze zanim zacznie się typowy dla tej pory roku wysyp prognoz i wróżb.

Rok 2015 w naszej firmie

Przybyło 143 Klientów, stworzyliśmy content (the king!) o łącznej objętości ponad 40 milionów znaków, udało nam się zrekrutować kilku wysokiej klasy specjalistów, a także zmieniliśmy biuro na dwukrotnie większy metraż. Nasz rozwój został doceniony przez „Puls Biznesu” – otrzymaliśmy nagrodę e-Gazele Biznesu dzięki odnotowaniu wzrostu przychodów firmy o 156% w skali roku.

TOP10 SEO-cytatów w roku 2015

10 pozycja: John Mueller, pracownik Google
„Jest oczywiście limit transferu zużywanego na indeksowanie jednej strony. Myślę, że to okolice 10 megabajtów.”

9 pozycja: Kaspar Szymański, szef firmy Search Brothers
„Pracownik SQT pod pewnymi względami nie różni się od pracowników każdej dużej firmy – ma wyznaczone targety, w związku z czym np. nie sprawdza innych stron podpiętych pod konto GWT na którym znajduje się domena zgłoszona do ponownego rozpatrzenia bo zwyczajnie nie ma na to czasu.”

8 pozycja: Robert Ramirez, pracownik Bruce Clay Inc.
„Czy Google odłączy Pingwina? Przez koniec karania i nagradzania za nienaturalne linki, Google jednym ruchem może rozwiązać problem z linkami. Motywacja pozyskiwania spamowych linków zostałaby usunięta, ponieważ ignorowane linki po prostu przestałyby działać.”

7 pozycja: Bartosz Góralewicz, szef firmy Elephate
„Mimo popularnych przekonań, CTR nie jest czynnikiem rankingowym. Nawet masowy ruch organiczny nie zmieni twoich pozycji w wynikach wyszukiwania.”

6 pozycja: Rand Fishkin, założyciel MOZ
„Słyszałem wiele razy na konferencjach i innych spotkaniach: Hej, stworzyliśmy dobrą i unikalną treść, a dalej nie ma poprawy w wynikach wyszukiwania. Zawsze wtedy odpowiadam, że to nie przeszkadza w zaczęciu SEO. (…) Naprawdę, jeśli ktoś chce tak wykorzystać treść – tak staram się robić ja i cały Moz – to musi stworzyć treści 10 razy lepsze od czegokolwiek co jest wynikach wyszukiwania. Jeśli tego nie osiągniesz, nie myśl, że treść sama cię wypozycjonuje.”

5 pozycja: Search Engine Ranking Factors 2015, Moz.com
„Tego roku Moz ankietował ponad 150 czołowych postaci marketingu. (…) Najbardziej wpływowy czynnik: linki pomiędzy domenami (średnia 8.22 w 10-stopniowej skali).”

4 pozycja: Michael Martinez, szef firmy Reflective Dynamics
„Miliardy dolarów są wydawane na tysiące inżynierów – więc dlaczego wyszukiwarki nie mogą znaleźć dobrego kompromisu między zarabianiem i wyszukiwaniem? Mój punkt widzenia może być zniekształcony, ponieważ siedzę w branży i od razu rozpoznaję kiepskie treści. Akceptowałbym je, gdyby nie można było znaleźć lepszych. Ale w praktyce internet jest pełny lepszych strony z lepszą treścią od tych prezentowanych przez Google. Ale do tych stron zazwyczaj prowadzi tylko kilka linków, zazwyczaj nie są popularne w mediach społecznościowych, zazwyczaj nie używają popularnych słów kluczowych w tytułach, zazwyczaj nie są profesjonalnie i idealnie zbudowane.”

3 pozycja: Greg Corrado, starszy naukowiec w firmie Google
„W ciągu kilku miesięcy od startu, RankBrain stał się trzecim najważniejszym czynnikiem w wynikach wyszukiwania”

2 pozycja: Amit Singhal, szef działu rankingowego Google
„Tego lata po raz pierwszy ilość zapytań z urządzeń mobilnych wyprzedziła zapytania z komputerów.”

1 pozycja: Gary Illyes, pracownik Google
„Następna aktualizacja algorytmu Pingwin nastąpi w najbliższej przyszłości, a algorytm zacznie działać w czasie rzeczywistym.”

Najważniejsze wydarzenia wokół wyszukiwarki Google

4 lutego – Większe zmiany w pozycjach, bez nazwy i potwierdzenia. Zagraniczne analizy wskazywały na zmiany wokół ogólnych fraz sprzedażowych z dużym ruchem.

21 kwietnia – Mobilna aktualizacja. Została zapowiedziana sporo wcześniej co jest rzadkim działaniem ze strony firmy Google. Skutkiem miała być degradacja stron nieprzyjaznych dla mobilnych użytkowników w wynikach wyszukiwania dla smartfonów i tabletów. Miała być, ponieważ w praktyce niewiele uległo zmianie. Moz podaje nawet statystyki, według których średnia ilość stron z etykietą „Na komórki” w TOP10 wzrosła zaledwie o kilka procent.

3 maja – Większe zmiany w pozycjach, według Google aktualizacja związana z oceną jakości. Niektórzy wskazali na obniżenie ruchu portali poradnikowych.

18 czerwca – Większe zmiany w pozycjach, bez nazwy i potwierdzenia. Na zachodzie powiązano je z portalami informacyjnymi i widocznością aktualności. Być może wmieszała się w to również Wikipedia, która w tym okresie zmieniła protokół z HTTP na HTTPS i tym samym straciła kilka procent widoczności (co w rzeczywistości odpowiada nawet setkom tysięcy wikipedyjnych podstron).

19 lipca – Start aktualizacji algorytmu Panda oceniającego treści. Zgodnie ze słowami pracowników Google: rolling out trwał co najmniej do końca września, czyli ponad 70 dni! Ze względu na rozciągnięcie w czasie, ciężko wskazać wyraźne i konkretne ruchy. Nie ulega jednak wątpliwości, że wróciła do żywych część stron ukaranych w poprzednich odświeżeniach Pandy.

11 sierpnia – Właściciele Google tworzą holding Alphabet. Wyszukiwarka staje się już tylko jedną spółek w portfelu Larryego Page’a i Siergieja Brina.

26 października – Google ogłasza działalność RankBrain. Szerzej opisałem go tutaj. W skrócie: nowość w zapytaniach long tail i/lub tylko chwyt marketingowy.

12 listopada – Pierwsza oficjalna publikacja wytycznych Google dla walidatorów stron. Warto się z nią zapoznać.

20 listopada – Większe zmiany w pozycjach, bez nazwy i potwierdzenia. Wygląda na to że była to aktualizacja w pewien sposób analogiczna bądź powiązana z majowymi ruchami.

Co dalej?

Najważniejsze zbliżające się wydarzenie to oczywiście aktualizacja algorytmu Pingwin. Poza tym zgodnie z dotychczasowymi trendami, możemy spodziewać się dalszego wzrostu mobilnej frakcji użytkowników sieci. Nie można również zapominać o – generalnie pomijanych w polskiej branży SEO – ruchach związanych z Alphabetem, na przykład przeniesienie nacisku, kadr, uwagi czy nowych inwestycji na pozostałe spółki.

Zalinkowane źródła: SeroundTable.com, LinkHouse.pl, BruceClay.com, SearchEngineLand.com, Moz.com, Seo-theory.com, Bloomberg.com, Techcrunch.com, Blog.searchmetrics.com, Hubpages.com, Nprofit.pl, Hmtweb.com. Źródła grafik: klatka z filmu Back To The Future 2, zdjęcie nagrody e-Gazele Biznesu, Google.pl, Algoroo.com.

Komentarze: 2

  • Kamil

    Kamil

    Odpowiedz

    Rok 2016 może mieć naprawdę duże otwarcie, jeśli okaże się, że nowy Pingwin pozamiata tak jak kiedyś. Zobaczymy co wyjdzie z tych hucznych zapowiedzi od Google.

  • Ewa

    Ewa

    Odpowiedz

    Ciekawe, jak w praktyce będzie wyglądała aktualizacja Pingwin, która ma działać w czasie rzeczywistym. Wcześniejsze zapowiedzi mówiły o wdrożeniu zmian jeszcze w 2015 roku, może jeszcze zdążą?

Skomentuj

Twój email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola zostały oznaczone *
Możesz używać następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>