Aktualizacja została wdrożona zaledwie 11 dni po zmianie wytycznych dla walidatorów Google – kilkudziesięciu tysięcy pracowników z całego świata, którzy oceniają jakość różnorodnych wyników, tworzonych przez warianty algorytmów. Zalecenia podane w dokumencie nie mają bezpośredniego wpływu na wyniki, jednak jasno sugerują jakie wyniki są najbardziej pożądane. Poszerzeniu uległy sekcje dotyczące bezpieczeństwa wyszukujących, reputacji autorów treści, a także celu prowadzenia stron. Pracownik Google Danny Sullivan zwraca uwagę na znaczenie dokumentu:
Chcesz wyjść dobrze na szerokiej aktualizacji? Miej świetną treść. Tak, ta sama nudna odpowiedź. Ale jeśli chcesz wiedzieć co oceniamy jako świetną treść, przeczytaj nasze wytyczne dla walidatorów. To prawie 200 stron do rozważenia: Search Quality Evaluator Guidelines.
Wdrażanie zmian właśnie się kończy (docelowo trwa do połowy aktualnego tygodnia). W tym momencie precyzyjna ocena przedmiotu aktualizacji jest jeszcze utrudniona. Wstępne opinie wskazują na możliwe modyfikacje w poniższych obszarach:
- Ocena jakości treści – poziom merytoryczny, zgodność z faktami i konsensusem naukowym, aktualność wiedzy, uźródłowienie twierdzeń;
- Szacowanie wiarygodności treści – podpis autora pod artykułem, wiarygodność i autorytet autora;
- Bezpieczeństwo całej domeny – obecność danych kontaktowych, obecność podstrony „o nas”, jasno sprecyzowany cel istnienia (informacyjny lub komercyjny).
Nawiązując do wytycznych, bardzo interesującą zmianą w dokumencie jest wysoki nacisk na autorstwo treści, które ma być oceniane nawet w serwisach społecznościowych oraz bardziej kontrowersyjnych dziedzinach:
Reputacja, wiedza, autorytet, zaufanie autorów treści jest ekstremalnie ważna, gdy strona ma różnych autorów na różnych podstronach. Dotyczy to podstron pytań i odpowiedzi, portali informacyjnych, a także serwisów społecznościowych takich jak YouTube, Twitter i inne. Ocena w podstronach tych serwisów może być drastycznie różna. Są najwyższej jakości filmy na YouTube tworzone przez ekspertów z wysoką reputacją, ale są również najniższej jakości filmy na YouTube, które zostały groźnie pozbawione reputacji, wiedzy, autorytetu, zaufania w tematach YMYL (ang. your money or your life – pol. twoje pieniądze lub twoje życie, czyli branże finansowe oraz medyczne). (…) W większości serwisów oraz tematów, jesteś w stanie znaleźć ekspertów nawet jeśli to bardzo niszowy obszar. Przykładowo, istnieją strony z ekspertami w medycynie alternatywnej, czołowymi praktykami akupunktury, terapii ziołowych i innych. Istnieją również strony o medycynie alternatywnej pisane przez ludzi bez wiedzy lub doświadczenia. Ocena powinna różnicować oba scenariusze.
Zgodnie z tymi sugestiami i przykładami, największe zmiany zarówno globalnie jak i w Polsce dotyczą stron medycznych.
Marie Haynes zauważa, że pseudonaukowa strona ketodash.com została zastąpiona przez profesjonalną dietdoctor.com, którą prowadzą znani w internecie lekarze. Interesującego wzrostu doświadczył również serwis Światowej Organizacji Zdrowia Who.int, gdzie według narzędzia Ahrefs w ciągu tygodnia doszło do wzrostu widoczności o 165 tysięcy słów kluczowych oraz wzrostu szacowanego ruchu o 603 tysiące wejść miesięcznie.
W Polsce zebraliśmy dwie porównywalne grupy stron medycznych.
Istotne spadki głównie w TOP10 w ostatnim tygodniu według danych narzędzia Senuto:

Wzrosty głównie w TOP10 w ostatnim tygodniu, przy czym tu zakres proporcjonalnych zmian jest kilkukrotnie mniejszy niż w grupie spadkowej:

Bardzo dobrym, antagonistycznym przykładem są dwie apteki, które inwestują w treści poradnikowe: Apteline.pl w sekcji artykułów zanotowało dwukrotny spadek szacowanego ruchu, natomiast Aptekagemini.pl w sekcji artykułów zanotowała dwukrotny wzrost szacowanego ruchu (według danych narzędzia Ahrefs). Codzienny monitoring ujawnia istotną skalę ruchów, które jeszcze się nie zakończyły:

Apteki bezpośrednio konkurują w popularnych zapytaniach i tu zaczynają się najciekawsze obserwacje – sprzeczne z dominującą opinią o podwyższeniu wymagań co do wiarygodności treści. Przykładowo Apteline.pl w trakcie aktualizacji spadł z 13 na 22 pozycję w zapytaniu „witamina c lewoskrętna” (26 tysięcy wyszukań miesięcznie), podczas gdy Aptekagemini.pl wzrosła z 4 na 2 pozycję w tym samym zapytaniu. Widoczność artykułów również obrała przeciwne kierunki:

Krótkie porównanie artykułu który spadł oraz artykułu który wzrósł pokazuje, że Apteline.pl (ukarane obniżeniem pozycji!) posiada podpis pod artykułem, eksperta z wykształceniem w dziedzinie, a sama treść zawiera dokładniejsze merytoryczne informacje (na temat źródeł spożywczych, objawów i dawek). To nie jedyny tego typu przykład nie tylko w zakresie artykułów, ale również w porównaniu całych domen. Podobna sytuacja charakteryzuje Pfm.pl – wysoki poziom merytoryczny, rzetelne uźródłowienie oraz ekspert stojący za treściami to czynniki, które nie uchroniły domeny przed obniżeniem pozycji.
Dokładne analizy przyczyn w zakresie jakości i wiarygodności treści na razie prowadzą do sprzecznych wniosków (można nawet pomyśleć o obniżaniu pozycji artykułów ekspertów), stąd ocenę aktualizacji na razie określamy jako „utrudnioną”. Jednocześnie pracujemy nad rozwikłaniem przyczyn tak dużych zmian w branży medycznej.
Linkowane źródła: TheSEMPost.com, GoogleUserContent.com, Tiwtter.com, MarieHaynes.com, Ahrefs.com, Senuto.com, Apteline.pl, Aptekagemini.pl.



