Jak pozycjonujemy? Przykłady z 2015 roku

W 2015 roku podjęliśmy współpracę ze 143 nowymi Klientami. Każdy z nich został objęty opieką w zakresie optymalizacji, linkowania i monitoringu. Jakie były efekty? Gdzie nasi Klienci doszli i ile zyskali? Poniżej próbka.

Optymalizacja

Każda strona wymagała poprawek – nawet jeśli była technicznie dopracowana, należało dostosować treści. W niektórych przypadkach wytyczne miały więcej niż kilkadziesiąt punktów do wdrożenia. Wysiłek, wkładany przez nas lub przez informatyków administrujących stroną Klienta, zgodnie z naszymi doświadczeniami jest podstawą pozycjonowania. Zdarza się, że przynosi natychmiastowe efekty, takie jak u Klienta z branży budowlanej, gdzie z pozycji poza 50 już w trakcie wdrażania strona wskoczyła na większość zapytań do TOP20:

Lub u Klienta z branży prawniczej:

Na tym optymalizacja nie kończy się. Później jest stale kontrolowana, a także systematycznie aktualizowana w związku z ciągłymi zmianami w algorytmach Google.

Linkowanie i monitoring

Dalsze wzrosty są spokojniejsze. Delikatna acz regularna poprawa profilu linków sprawia, że Klienci stopniowo i dość bezpiecznie zyskują coraz większą widoczność w wynikach wyszukiwania. Tak to wyglądało u wspomnianego już Klienta z branży budowlanej:

Klient z branży prawniczej, który dołączył do nas pod koniec 2014 roku i dzięki temu mogliśmy nad nim pracować cały rok:


Styczniowy ruch z wyszukiwarki: 400 użytkowników

Klient z dość konkurencyjnej branży stolarskiej (dwudniowy spadek we wrześniu spowodowany awarią serwera, na którym stała strona):


Styczniowy ruch z wyszukiwarki: 403 użytkowników

Klient prowadzący sklep w branży drukarskiej:


Styczniowy ruch z wyszukiwarki: 1004 użytkowników

Klient z branży motoryzacyjnej:


Styczniowy ruch z wyszukiwarki: 446 użytkowników

Warto tutaj nadmienić, że podejmowane przez nas działania dotyczą całego profilu linków, stąd nawet w przypadku wyboru jednej frazy, rośnie widoczność całej strony. Wystarczy spojrzeć chociażby na wyżej podanego Klienta z branży stolarskiej, który formalnie ma dwie frazy, Semstorm pokazuje już ponad 100 fraz, natomiast w Google Search Console wyraźnie widać dywersyfikację ruchu:

Jednocześnie nie przeszkadza to skutecznie skalować pozycjonowanie na większych Klientów, którzy faktycznie potrzebują obecności na dziesiątki tysięcy zapytań, na przykład z branży medialnej:

Współpraca długofalowa

W 2015 oczywiście pozycjonowaliśmy nie tylko nowych Klientów, ale również wielu współpracujących z nami od lat. Tak wyglądają dane za ostatnie trzy lata dla przykładowego Klienta z branży przemysłowej:


Na drugim wykresie Semstorm znacznie zaniżył ruch. W rzeczywistości w styczniu z wyszukiwarki na stronę trafiło 626 użytkowników.

Podsumowanie

To tylko próbka efektów. W powyższych przykładach postaraliśmy się o anonimowość z oczywistych względów. Najciekawszych, najbardziej efektownych działań z 2015 roku niestety nie możemy upublicznić ze względu ograniczenia w umowach z dużymi Klientami. Tym nie mniej tym artykułem wnosimy nutę transparentności, raczej rzadką dla agencji pozycjonerskich – pokazujemy jak, w jakim czasie i do jakich efektów dochodzimy w typowym przypadku.

Źródła grafik: okładka „Cards on the table” A. Christie, wykresy z stat4seo, wykresy z Semstorm.com, screenshoty z ekranu analityki Google Search Console.

Najnowsze wpisy

Jak technologia wspiera nasz dział Google ADS?

Czytaj więcej 

Marka premium – jak stworzyć brand wyróżniający się na rynku?

Czytaj więcej 

404 not found – czym jest ten błąd i jak go unikać?

Czytaj więcej